zaspol_szkol_technicznych

Michał Drzymała
PATRON ZESPÓŁU SZKÓŁ TECHNICZNYCH

Patron naszej szkoły Michał Drzymała urodził się 13 września 1857 roku w Zdroju koło Grodziska Wlkp. Był synem chłopa Walentego i Magdaleny z Budzionków. Wśród ośmiorga rodzeństwa nie starczyło już ziemi dla Michała. Zarobkował więc już od najmłodszych lat najmując się do pracy w obszarniczych majątkach ziemskich. Dnia 31 stycznia ożenił się w Zdroju z robotnicą folwarczną Józefa Veeter. Potem mieszkał kolejno w okolicznych wioskach. Latem 1905 roku osiadł w Podgarowicach. Otrzymał wraz z rodziną , naówczas żoną i pięciorgiem dzieci, schronienie u bogatego i wpływowego Niemca miejscowego Richarda Neldnerów. Dnia 26 sierpnia 1904 r. Nabył Drzymała za przystępną cenę i za niskie raty od Neldnerów na własność skrawek gruntu , na którym stała stodółka , łącznie o powierzchni 1,75 ha. Od momentu w którym Drzymała zapragnął postawić sobie budynek mieszkalny. Zaczęła się cała historia zaciętego chłopa walczącego z biurokracją. Przypomnijmy w tym miejscu ,że władze pruskie kierując się ostrym kursem antypolskiej polityki inspirowanym prze Hakatę , zabroniły Polakom ustawowo od 1904 r. wznoszenia zabudowań na nowo zakupionych parcelach. Chodziło o to aby Polacy porzucali gospodarstwa a na ich ziemiach mogli zamieszkać Niemcy. Drzymała jadąc pewnego razy przez Grodzisk dowiedział się , że u niego na podwórzu stoi wóz cyrkowy który Drzymała zakupił od szynkarza Kidemana. Drzymała ustawił wóz na swojej parceli i miał przez kilka tygodni spokój. Aż tu pewnego razu przyjeżdża ksiądz Czarnecki i dwóch Francuzów , którzy przyjechali obejrzeć jak to polska biedota musi mieszkać w cygańskim wozie. Wnet ukazały się w gazetach krajowych i zagranicznych fotografie i opisy owego wozu. Dzięki temu Drzymała dostał nowy wóz ale i nową biedę. Ludzie przyjeżdżali oglądać wóz a Drzymała pod zarzutem nielegalnego zgromadzenia wędrował do kozy. Niemcy chcieli nawet dać Drzymale mieszkanie, ale on nie ustąpił ze swojej ziemi. Batalia z władzami trwała 4 lata. Drzymała był nawet zmuszony przesuwać codziennie wóz na parceli bo sprawdzano go czy nie łamie przepisu o postoju takich pojazdów które nie mogły stać dłużej niż 24 h w jednym miejscu. W obronie Drzymały zabrali kłos tacy ludzie jak Lew Tołstoj , George Wells , H. Sienkiewicz , M. Konopnicka , B. Prus. Skazujący wyrok trybunału spowodował , że Drzymała był zmuszony zamieszkać w ziemiance w rok później opuścił Podgradowice. Drzymała zmarł 21 kwietnia 1937 r w Grabównie. Pochowany został w trumnie zdobionej orderem "Polonia Restituta".